
Po 6 latach, 23 stycznia tego roku powraca z nowym pełnym albumem Desmotes i jego nieświęte dziecię VOMIT DIVISION, dając nam kolejną skondensowaną dawkę czarciego black/ thrash ze szczyptą punkowego brudu. Jak widać, ta mieszanina stylów dość mocno eksplorowana w ostatnich latach przez całą masę kapel sprawdza się znakomicie. Tak jest i w tym przypadku. Może VOMIT DIVISION nie stara się na siłę tworzyć czegoś nowego, aczkolwiek w skuteczny sposób uderza we właściwe tony, dając nam muzykę mocno napiętnowaną klimatem wczesnych lat 90. Nie przeszkadza również fakt, że na Hangover Highway słychać odległe echa twórczości DESASTER, MIDNIGHT, DISCHARGE, TOXIC HOLOCAUST czy GOSPEL OF THE HORNS. Myślę, że te podobieństwa powinny być dla Was wystarczającą rekomendacją, aby sięgnąć po tą płytę, tym bardziej że słucha się tego całkiem przyjemnie. Jeśli nie znaliście wcześniej twórczości VOMIT DIVISION, sięgnijcie po oba dwa albumy!!
VOMIT DIVISION „Hangover Highway” | Vomit Division | Metal On Metal Records
NecronosferatuS





