
Debiut Włochów to istna podróż do przeszłości. Akcentując swoją fascynację wczesnymi latami 80. z jednej strony, słychać tu wyraźne wpływy NWOBHM, a z drugiej wszystko okraszone jest doommetalowym charakterem przypominającym nieco dokonania ARKHAM WITCH czy PENTAGRAM. Całość brzmi bardzo starodawnie, co tylko dodaje tej muzyce wyrazistości. Utrzymana w średnich i wolnych tempach, leniwie płynie, przenosząc słuchacza w świat niesamowitości. Jest w tych dźwiękach ukryta jakaś tajemnica, coś mistycznego, a zarazem na wskroś przenikliwego, każdy z tych utworów potrafi poruszyć uśpione pokłady wyobraźni, zaintrygować. MIDRYASI’S KULT w mistrzowski sposób buduje atmosferę, sprawiając, że trudno się oderwać od tej muzyki. To niesamowite, w jak udany sposób kapela nawiązuje do klasycznego charakteru gatunku. Jeśli nie znacie MIDRYASI’S KULT, koniecznie sięgnijcie po ten krążek!
Italian Dark Sound | Mirdyasi’s Kult | Dying Victims Productions
NecronosferatuS



