
Po siedmioletniej ciszy wydawniczej AGGRESSIVE PERFECTOR wraca z kolejnym albumem, tak jak wcześniej serwując nam soczystą speed-/ thrashmetalową muzę i choć może nie jest to nic odkrywczego, słucha się tego naprawdę przyjemnie, tym bardziej że zagrane jest to wszystko na stara nutę. Ba, powiem więcej, tym razem na tym albumie wyczuwam znacznie większe heavymetalowe wpływy, a muzyka wydaje się bardziej dojrzała, wysublimowana. Siedem lat dzielących nowy materiał od Havoc at the Midnight Hour to zdecydowany progres w muzyce. Słychać jak wiele przez te lata osiągnął ten zespół, wynosząc swoją muzykę na znacznie wyższy poziom i zachowując przy tym ten unikatowy oldschoolowy charakter. Słucham tego z wypiekami na twarzy, i choć muzyka nie jest bardzo szybka, potrafi człowieka porwać. Oczywiście znajdziecie tu również bardziej żwawe numery, jak np. Denied by the Reaper, który w świetny sposób urozmaica całość. Nie sposób przy tym albumie się nudzić, to naprawdę doskonała płyta. Warto również zwrócić uwagę na solowe partie gitar, które w skuteczny sposób przykuwają uwagę słuchacza, miłym akcentem są tu również wokalne chórki. Come Creeping Fiends to niezwykle interesujące dzieło posiadające wszelkie cechy, by stać się Waszym ulubionym albumem. Gorąco polecam!!!!!!!!!
Come Creeping Fiends | Aggressive Perfector
NecronosferatuS





