ANGEL DUST. Krocząc w mroczną przeszłość.

Niemiecka scena lat 80., to prawdziwa kopalnia wybitnych arcydzieł gatunku. Jedną z takich kapel bez wątpienia jest powstały w Dortmundzie w 1984 roku ANGEL DUST. Ich demo Marching for Revenge zrobiło na scenie spore zamieszanie w tamtym czasie. Zespół dość szybko ugruntował swoją pozycję, by w roku 1986 podpsać kontrakt z Disaster Records, po to, by dać światu jedyny w swoim rodzaju album Into The Dark Past. Doskonały Speed/ Thrash wyróżniał się […]
NASTY SAVAGE – Psycho Psycho; LP; Night of the Vinyl Dead, 2020

Trudno w to uwierzyć, ale w tym toku ten znakomity album obchodzi swoje 21 urodziny. I choć czas nieubłaganie gna niczym oszalały, to zawartość tego albumu cały czas poraża swoją niezwykłą energią. Jest w tych dźwiękach zaklęta potężna moc. Słuchając takich numerów jak Psycho Psycho, Human Factor, Step Up to the Plate, Triumphal Entry, Betrayal System czy znany […]
NASTY SAVAGE – Indulgence; LP, Metal Blade 1987

Po doskonałym debiucie oczekiwania względem kolejnego albumu NASTY SAVAGE były ogromne. Czy materiał sprostał oczekiwaniom? Myślę, że tak a co najważniejsze przetrwał próbę czasu do dziś kosząc równo łby. Numery takie jak Stabbed in the Back, XXX, tytułowy Indulgence czy Distorted Fanatic to nadal cholernie nośne numery, do dziś potrafią wzbudzić u słuchacza dreszcz emocji, a przecież od nagrania tego albumu […]
NASTY SAVAGE – Abstract Reality; LP, Metal Blade 1987

Surreal album cover of 'Abstract Reality’ by Nasty Savage. Features a barren landscape with deep crevasses, twisted organic structures, and eerie humanoid figures. The band’s stylized white logo is prominent at the top against a blue sky. The title 'Abstract Reality’ is in flowing blue script at the bottom[/caption] Pamiętam, jak pierwszy raz było mi […]
NASTY SAVAGE – Penetration Point; LP; Metal Blade 1989

Po tak wyśmienitym materiale, jak Abstract Reality nie ukrywam, że zaostrzyłem sobie apetyt na kolejną płytę NASTY SAVAGE. Tym razem trochę zwiodła mnie produkcja, szczególnie jeśli chodzi o wysoko nastrojony werbel, który strasznie mnie drażnił na początku. Miałem tak samo z Them KINGA DIAMONDA, ale z czasem ucho przywykło i już nie wybijało mnie to z równowagi podczas słuchania, jak […]
Jasmeno: Assemblage of Cinematic Idioms 11.09.