Przejdź do głównej treści

OLDSCHOOL METAL MANIAC

MORBID MESSIAH – In The Name of True Death Metal; MC, Godz Ov War

Debiutancka epka meksykańskiego MORBID MESSIAH, to istny Death Metalowy rozpierdol. In The Name of True Death Metal to nieco ponad dwadzieścia minut niezłej jazdy bez trzymanki.

Totalnie plugawe, cuchnące trupim rozkładem brzmienie poraża swoją siłą, a szaleństwo i Diabelskie opętanie, mieszające się ze złowieszczą trupią aurą, zniewala słuchacza, wgniatając go w podłoże.

To jeden z tych materiałów, który emanuje naprawdę śmiercią, brud szorstkiego brzmienia dodaje tej muzyce mroku. Tak powinien brzmieć prawdziwy DEATH METAL, nie ma tu grama plastiku – to prawdzie starodawny klimat nawiązujący do złotego okresu tego gatunku.

MORBID MESSIAH to prawdziwi wyznawcy starej szkoły Metalu. Polecam ten stuff gorąco!!!!!!!!!!

Necronosferatus

Wznowienie Motörhead

Motörhead to wiecznie żywy zespół i legenda Lemmyego ciągle rośnie. Spuścizna tego zespołu jest wielka i trudna do przecenienia. Ilość ważnych w ich dyskografii albumów

Read More »

Wywiad z UNBORN

Olsztyński Unborn w którymś momencie zaczął popadać w zapomnienie, jednocześnie tu i ówdzie spontanicznie gdzieś wypływając w jakimś zinie czy we wzmiance. Często dotyczyło to

Read More »

Wywiad z INCEST

  Już niebawem „Moriar” stuknie 30-lecie, materiał w końcu doczeka się wydania na CD i LP.  Uznałem te dwa fakty za wystarczający powód, by przepytać

Read More »