RAZOR- Open Hostility LP 2010 High Roller Rec

Uff, trochę to trwało, zanim ktoś sięgnął po to arcydzieło, by prawie po dziewiętnastu latach od momentu wydania tego albumu na CD, „Open Hostility” wreszcie doczekał się vinylowej edycji i choć trwało to tak długo, to jednak myślę, że wydanie High Roller wynagrodzi wam to, dając niezwykle pieczołowicie wydany krążek. O dziwo mimo upływu czasu […]
TROUBLE –Plastic Green Head DLP

Kolejna perełka, która po 15 latach doczekała się winylowego wydania, a muszę przyznać, że album wydany jest naprawdę przepięknie. Gatefold na fioletowym winylu to oczywiście jedna z czterech opcji, ponieważ „Plastic Green Head” ukazał się jeszcze na purpurowym, białym i czarnym – wszystko w limitowanych edycjach! I jak tu nie kochać winyli 🙂 Sama zawartość […]
WATAIN – Lawless Darkness CD 2010

Death’s Cold Dark to pierwsza kompozycja na tym albumie rozpoczynająca się od kliku sekundowego wstępu, który w dość płynny sposób przechodzi w charakterystyczny dla Watain, ekstremalny wyziew. Przemieszane to jest raz po raz średnimi tempami z bardzo bogatą i pełną zmian tempa muzyka, która nie pozostawia wątpliwości z jakim zespołem mamy do czynienia. „Malfeitor” zaskakuje […]
WARMONGER- Rites of Vegence LP 2009 HighRoller Rec
Kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się, że kapela istnieje od 2000 roku i dopiero w 2009 roku nagrała swój debiut, podchodziłem do tego z małą rezerwą. Bez jaj, chłopaki potrzebowały prawie dekady, by dojrzeć do rejestracji swojego pierwszego albumu, ale kiedy to usłyszałem, krew poszła z uszu, a szczena opadła mi tak, że nie mogłem […]
WARHAMMER- No Beast So Fierce… LP+ep7 2009 High Roller Rec

Kiedy HELLHAMMER przepadł w odmętach czasu, co prawda wypalając na wieczność swoje piekielne piętno i pozostawiając po sobie piekielne dziedzictwo, wiele lat musiało upłynąć, by ktoś był w stanie kontynuować tę apokaliptyczną podróż przez świat śmiertelnych ludzi. Wielu wykonawców czerpało i czerpie nadal całymi garściami z twórczości szwajcarów, ale nikt nie był w stanie w […]
LEGION OF DEATH – Self Title LP L.O.D. Rec USA 1987
Jak miło, że od czasu do czasu udaje mi się natknąć na jakąś przeoczoną w tamtym czasie perełkę, która zginęła w natłoku wydawnictw w tamtym okresie a po latach trafia w moje ręce! Tym razem to za sprawą mojego przyjaciela, który podrzucił mi ten materiał, mogłem zafundować sobie podróż w czasie do 2giej połowy lat 80tych […]
IN SOLITUDE – In Solitude LP High Roller Rec
Mamy tym razem do czynienia z przedstawicielem szwedzkiej metalowej sceny. Sam band powstał w roku 2002. Od samego początku zespół nie krył swoich fascynacji dokonaniami nieśmiertelnego MERCYFUL FATE przekuwając swoje inspiracje na język nowych heavy metalowych dźwięków tworzących bardzo ciekawy stylistyczny tygiel. Słychać w tej muzyce echa NWOBHM, IRON MAIDEN wspomnianego JUDAS PRIEST, choć największe […]
SUICIDAL ANGELS – Dead Again CD 2010 Spiritual Beast Rec

Jak wielkim było dla mnie zaskoczeniem kiedy kilka lat temu dowiedziałem się, że ten band pochodzi z Aten. Owszem Grecka scena zawsze miała sporo do powiedzenia, ale zwykle były to zespoły wykonujące bardzo charakterystyczny black metal. Któż nie zna Varathron, Necomantia czy Rotting Christ? A tu dostajemy błyskawiczny strzał pomiędzy oczy! Spora dawka energetycznego thrash […]
BATTLERAGE – True Metal Victory CD 2011 Metal On Metal
Biorąc do reki okładkę płyty już na pierwszy rzut oka możemy być pewni, że demon wyłaniający się z czeluści Piekieł dzierżący przy tym obosieczny topór a wokół niego sterty czaszek i kości, mogą być jedynie zapowiedzią Heavy Metalowego ciosu prosto w oczy! Tak właśnie było i tym razem, okładka w doskonały sposób odzwierciedla zawartość muzyczna […]
SOLITUDE – Brave The Storm CD 2009 Spiritual Beast Rec
Do przesłuchania tego albumu zabrałem się z niezwykłą ciekawością spowodowaną faktem, iż jest to zespół Akira Sugiuchi ex-wokalisty kultowego SACRIFICE. Choć na pierwszy rzut oka szata graficzna tej płyty nie rokował niczego porywającego, obawiałem się wręcz, że będzie to kolejny Power metalowy band w klimacie Blind Guardian lub Stratovarius, na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne. […]